Data publikacji: 2026-05-13
Świat podatków wciąż się zmienia, ale podatnik zawsze będzie potrzebował doradcy. To jedna z refleksji, które wygłoszono podczas uroczystych obchodów 30-lecia zawodu doradcy podatkowego. Doradcy podatkowi z całej Polski świętowali wspólnie podczas gali w Filharmonii Narodowej zorganizowanej przez Mazowiecki Oddział KIDP.
Trzydziesta rocznica powstania zawodu doradcy podatkowego miała uroczystą oprawę. Obchody odbyły się w Warszawie w dniu 11 maja 2026 r. Była to okazja do wspomnień i dyskusji o przyszłości zawodu, ale też do świętowania.
Tego dnia najpierw w Pałacu Staszica odbyła się debata doradców podatkowych, dotycząca dwóch istotnych tematów: propozycji rozszerzenia uprawień doradców o sprawy karne skarbowe oraz nowego modelu szkoleń zawodowych czyli mentoringu.
Symboliczne złoto 30-lecia
Kulminacją obchodów była uroczysta gala w Filharmonii Narodowej. W okolicznościowym przemówieniu przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych Mirosław Michna przypomniał, jak zmienił się ten zawód przez ostatnie trzy dekady.
– Za proste doradztwo nikt dziś nie zapłaci. Naszą rola jest dziś kreowanie klientom planów na przyszłość, za oszacowanie ryzyka konkretnych decyzji i za przeniesienie prawa na konkretne decyzje biznesowe – mówił przewodniczący. Nawiązał też do nowoczesnych technologii coraz bardziej wkraczających w pracę doradców. Jak zaznaczył, to jednak przede wszystkim wiedza i zaufanie klientów wciąż będą stanowiły o tożsamości tego zawodu.
– W przyszłym roku będziemy kontynuować dzieło rozpoczęte 30 lat temu, już w todze z żabotem w kolorze miodowo-złotym – podsumował przewodniczący KRDP, nawiązując do wprowadzenia togi dla doradców podatkowych występujących w sądach.
Podczas gali pojawił się tez inny nowy symbol, też w kolorze złotym. Pierwszy raz w historii samorządu jego lider przywdział ozdobny złoty łańcuch, nieco przypominający podobne insygnia noszone przez liderów innych samorządów zawodów zaufania publicznego. Dekoracji dokonał prof. Witold Modzelewski, pierwszy w historii przewodniczący KRDP. Miniatury takiego łańcucha trafiły również do rąk Przewodniczących ubiegłych kadencji.
– Domyślam się, ze chcecie się dowiedzieć, czy jest mi ciężko? Trochę jest, ale postaram się wytrzymać do końca kadencji – zażartował Mirosław Michna.
Walka i współpraca z fiskusem
O znaczeniu doradztwa podatkowego mówili też goście gali. Wiceminister finansów Jarosław Neneman przyznał, że czasem władze skarbowe i doradcy podatkowi stoją po przeciwnych stronach barykady. – Jednak często wspólnie myślimy nad rozwiązywaniem problemów podatkowych – przyznał wiceminister, nawiązując do trwających wspólnych prac nad upraszczaniem prawa podatkowego. – Życzę państwu, byśmy raczej spotykali się na dyskusjach akademickich, niż walczyli w sądach – powiedział Jarosław Neneman.
O oryginalną receptę na skuteczne doradztwo podatkowe w dzisiejszych czasach pokusił się prof. Bogumił Brzeziński. Zauważył, że doradcy w swojej pracy, m.in. w prowadzeniu sporów sądowych, coraz częściej szukają argumentacji z użyciem sztucznej inteligencji.
– Jednak wciąż rolą doradcy jest umiejętne formułowanie tych argumentów i oratorskie występy przed sądem – mówił prof. Brzeziński. Nawiązał przy tym do słów Jerzego Kuleja, mistrza olimpijskiego w boksie, że nie ma bokserów odpornych na ciosy, tylko źle trafieni. – To samo można powiedzieć o sędziach: do nich też docierają silne i dobrze sformułowane argumenty – stwierdził prof. Brzeziński.
Podczas gali przyznano honorowy tytuł „Zasłużony dla Krajowej Izby Doradców Podatkowych”. Otrzymał go dr Stefan Babiarz, sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego w stanie spoczynku.
Najmłodsi specjaliści podatkowi nagrodzeni
Gala była tez okazją do wręczenia nagród dziesięciorgu laureatom w dorocznym konkursie „Podatki proste jak drut” na najlepszą pracę magisterską dotyczącą podatków.
Finałem jubileuszowej gali był koncert Orkiestry Kameralnej Filharmonii. Wśród wykonanych utworów znalazły się zarówno dzieła klasyki muzyki poważnej (m.in. „Cztery pory roku” Antonio Vivaldiego), a także kompozycje Wojciecha Kilara czy orkiestrowe wersje piosenek śpiewanych przed laty przez Annę Marię Jopek i Zbigniewa Wodeckiego.