Data publikacji: 2026-03-11
Podkarpacki Oddział KIDP to zintegrowane i aktywne szkoleniowo środowisko, mocno osadzone w realiach lokalnego rynku usług dla przedsiębiorców. O wyzwaniach demograficznych, roli usług księgowych w pracy doradcy podatkowego oraz planach na kolejną kadencję rozmawiamy z dr. Marcinem Rymaszewskim – Przewodniczącym Podkarpackiego Oddziału KIDP.
Jest Pan w wyjątkowej sytuacji – to będzie Pana kolejna kadencja w roli Przewodniczącego Podkarpackiego Oddziału KIDP. Jak z Pana perspektywy zmienił się Oddział i środowisko doradców podatkowych w regionie przez te lata?
Marcin Rymaszewski: Tak, to już moja trzecia kadencja jako Przewodniczący Zarządu KIDP, ale w sumie działam w samorządzie od około 20 lat – zaczynałem jako sekretarz regionalnego oddziału, potem dwie kadencje jako wiceprzewodniczący i teraz trzeci raz zostałem przewodniczącym oddziału. Z perspektywy tych lat widzę, jak bardzo zmienił się nasz zawód – zarówno technologicznie, jak i rynkowo. Kiedy zaczynałem, doradztwo podatkowe wyglądało zupełnie inaczej. Dziś mamy cyfryzację, automatyzację księgowości, presję cenową i rosnącą konkurencję ze strony dużych podmiotów technologicznych.
Każdy Regionalny Oddział KIDP ma trochę inną specyfikę – inne potrzeby rynku, strukturę klientów czy wyzwania środowiskowe. Jak dziś wygląda według region podkarpacki i lokalne środowisko doradców podatkowych?
Marcin Rymaszewski: To stabilny, ale wymagający rynek. Od lat skupiamy około 200 doradców podatkowych i ta liczba utrzymuje się na podobnym poziomie. Jednocześnie widzimy wyraźne wyzwanie demograficzne – w perspektywie kilku lat część doradców będzie naturalnie kończyć aktywność zawodową. Dlatego jednym z priorytetów na najbliższą kadencję jest wspieranie napływu nowych osób do zawodu.
Co wyróżnia podkarpackich doradców na tle innych regionów?
Marcin Rymaszewski: W naszej pracy bardzo silnie obecne są usługi księgowe. I traktujemy to jako atut. Księgowość pozwala młodym doradcom stabilnie wejść na rynek, daje dywersyfikację przychodów i buduje relacje z klientami, które później naturalnie rozwijają się w kierunku udzielania porad podatkowych i reprezentowania podatników w sporach podatkowych. Chcemy mocniej promować podejście wskazujące, że księgowość u doradcy podatkowego to duża wartość dodana dla przedsiębiorcy.
Jak zamierzacie przyciągać młodych ludzi do zawodu?
Marcin Rymaszewski: Stawiamy na pracę u podstaw – spotkania w szkołach średnich, na uczelniach, udział w konkursach podatkowych, wykłady o zawodzie doradcy podatkowego. To działania, które procentują po latach. Drugim filarem jest aktywizowanie młodych doradców, którzy są już w zawodzie – poprzez szkolenia stacjonarne, integrację i włączanie ich w życie samorządu.
Wspomniał Pan o szkoleniach stacjonarnych. Dlaczego są tak ważne?
Marcin Rymaszewski: Bo budują relacje. Spotkania online są wygodne, ale to podczas szkoleń na żywo powstają środowiskowe więzi. To one sprawiają, że doradcy chcą angażować się w życie samorządu, współpracować i rozwijać się razem.
Oddział Podkarpacki słynie też z integracji całego środowiska.
Marcin Rymaszewski: Naszą wizytówką jest Ogólnopolski Rajd Doradców Podatkowych w Bieszczadach. Organizujemy go od lat, dziś uczestniczy w nim około 60 osób z całej Polski. Łączymy integrację z warsztatowymi szkoleniami – to sprawdzony format. Organizujemy też wyjazdy z okazji Dnia Doradcy Podatkowego oraz jesienne szkolenia wyjazdowe, często połączone ze zwiedzaniem regionu. Bardzo dobrze przyjęły się także szkolenia z pierwszej pomocy.
Jak wygląda Wasza współpraca z administracją i lokalnymi środowiskami?
Marcin Rymaszewski: Mamy dobre relacje z administracją skarbową, m.in. poprzez wspólne działania szkoleniowe. Chcemy natomiast wrócić do szerszej współpracy z innymi zawodami zaufania publicznego i środowiskiem przedsiębiorców. To ważny element budowania pozycji zawodu w regionie.
Pan jako Przewodniczący zaczyna swoja trzecią kadencję. A czy w nowej kadencji zmienił się pozostał skład zarządu?
Marcin Rymaszewski: Tak – zarząd się odmłodził. Dołączyły nowe osoby, w tym doradcy, którzy dopiero niedawno weszli do zawodu. To nas bardzo cieszy, w Zarządzie łączymy doświadczenie z nową energią, a to zawsze daje najlepsze efekty.
Jaką rolę odgrywa u Was Klub Doradcy Podatkowego?
Marcin Rymaszewski: To bardzo praktyczna przestrzeń wymiany doświadczeń. Spotykamy się kilka razy w roku, rozmawiamy o pracy, narzędziach, wycenie usług, praktyce współpracy z klientami i administracją. To wiedza, której często nie ma w podręcznikach, a która pomaga w codziennej pracy.
Jak podsumowałby Pan cele na najbliższą kadencję?
Marcin Rymaszewski: Przede wszystkim chcemy robić swoje, tylko jeszcze konsekwentniej. Dalej stawiać na szkolenia i integrację, bo widzimy, że to faktycznie buduje środowisko. Do tego mocniej wyjść na zewnątrz – do przedsiębiorców, do innych środowisk zawodowych, żeby doradca podatkowy był w regionie bardziej widoczny i naturalnie obecny w życiu gospodarczym. Obecnie planujemy organizację pierwszego rodzinnego pikniku z zawodami zaufania publicznego. Bardzo ważny dla mnie temat to też księgowość. Chciałbym, żebyśmy przestali ją traktować jak coś „obok” zawodu doradcy podatkowego. W wielu aspektach, to jest fundament pracy z klientem i nasza przewaga konkurencyjna.
Dziękuję za rozmowę i trzymam kciuki za realizację tych planów.
Marcin Rymaszewski: Dziękuję.